Serge Jazzmate

Serge Jazzmate

Rezydent ∄, który nie uznaje granic muzycznych

Serge Jazzmate to kijowski didżej, rezydent klubu i jedna z tych postaci, na których trzyma się ukraińska scena elektroniczna. Rzadko mówi o sobie, więc większość tego, co o nim wiadomo, opowiedział tylko raz — w dużym wywiadzie w 2025 roku.

Muzyka, która go ukształtowała, dotarła do niego w szkole, około 1999–2000 roku: downtempo i trip hop — Kruder & Dorfmeister, Thievery Corporation, Massive Attack, Portishead — i równolegle techno: Richie Hawtin, Jeff Mills, Basic Channel. W ówczesnym Kijowie zdobycie takich płyt było niemal niemożliwe, a kompakty przywozili znajomi z zagranicy. Serge je przegrywał, rozdawał i skanował okładki w jedynym punkcie z kolorowym drukiem — uzbierał około pięciu tysięcy płyt, a tysiąc ma do dziś.

Winyle zaczął zbierać koło piętnastego roku życia, gdy nie miał jeszcze gramofonu: po prostu je przechowywał i czekał. Pierwszy zestaw — dwa Technicsy i mikser Pioneer — kupił w 2005 roku za pierwsze zarobione pieniądze, i odtąd wszystkie afterparty przeniosły się do jego mieszkania. Oficjalny debiut nastąpił w 2007 roku w kijowskim Babay Barze, gdzie zaprosiła go Katro Zauber; grał disco-funk — mniej więcej to samo, co gra dziś.

W lutym 2009 roku w klubie Xlib odbyła się pierwsza impreza LOW — cykl, który stał się jego głównym wkładem w kijowską scenę. Miasto grało wtedy techno, electro i minimal, house’u i disco praktycznie nie było: LOW zajęło tę pustą niszę i przez lata wychowało własną publiczność. Przeszli przez nie Mountain of One, Bill Brewster, Prins Thomas, Ray Mang, Rune Lindbæk, Tako, później John Talabot, Andrew Weatherall, Axel Boman, Young Marco, Eric Duncan i Gerd Janson. W pierwszych latach większość z nich nocowała u Serge’a na kanapie. Po zamknięciu Xlibu imprezy przeniosły się do Closeru, a brzmienie przesunęło się od balearyki i disco ku bardziej klubowemu house’owi.

Osobnym rozdziałem jest odeskie Agharti, dokąd od 2014–2015 przywoził płyty samochodem i grał z przyjaciółmi od świtu do wieczora. Tam wydarzył się jego najdłuższy set — jedenaście godzin.

W lutym 2021 roku po raz pierwszy zaproszono go na Kyryliwską. Klub grał szybkie techno, Serge przywiózł house i disco na 118 BPM — i zagrał sześć godzin zamiast planowanych dwóch. Tak zaczęła się historia, która po dwudziestu dziewięciu setach zakończyła się oficjalną rezydenturą w wiosną 2024 roku. Jego zakres pracy to 122–128 BPM; wszystkiego powyżej 140 zasadniczo nie gra.

Serge jest stałym artystą Strichki, Brave! Factory i Rythm Buro, grał w Berlinie i Nowym Jorku (m.in. na dachu Le Bain), nagrywał miksy dla 20ft Radio, The Lot Radio i RTS.FM. Za najlepszą publiczność uważa jednak ukraińską.

Nie lubi grać b2b i rzadko się zgadza — najlepsze porozumienie miał z Pavlem Plastikkiem, Alinką, Romanem K i Rustamem. 9 sierpnia 2026 roku Serge Jazzmate zagrał na scenie elektronicznej festiwalu „Wyrij. Prostoneba” w pawilonie KYT na WDNG — w duecie z Hanną Brut, tego samego dnia co Zombies In Miami.

Jump Into The Music
ONE//FM