
W Paryżu zmarł Kavinsky — twórca „Nightcall” ze ścieżki dźwiękowej „Drive”
Ciało 50-letniego Vincenta Belorgeya znaleziono w jego paryskim mieszkaniu 28 lipca. Prokuratura wszczęła postępowanie, by ustalić przyczynę śmierci — na miejscu nie znaleziono nic podejrzanego. Trzy dni później skończyłby 51 lat.
Francuski producent i DJ Kavinsky — naprawdę Vincent Belorgey — zmarł w wieku 50 lat. Jego ciało znaleziono w paryskim mieszkaniu we wtorek 28 lipca.
Poinformował o tym serwis franceinfo.
„Wszczęto postępowanie, aby ustalić przyczynę zgonu — na miejscu nie odkryto żadnych podejrzanych elementów” — przekazała paryska prokuratura. Trzy dni później, 31 lipca, artysta skończyłby 51 lat.
Samouk-pianista urodzony w Seine-Saint-Denis zaczynał na początku lat 2000: grał support przed Daft Punk i występował obok SebastiAna — wówczas nowych nazwisk francuskiej sceny elektronicznej. Grał też w filmach, m.in. w „Steaku” Quentina Dupieux.
Przełomem okazał się „Nightcall” — powolny, przyciemniony synthwave z 2010 roku, który trafił na ścieżkę dźwiękową „Drive” z Ryanem Goslingiem. W 2024 roku Kavinsky wykonał go razem z belgijską wokalistką Angèle i zespołem Phoenix na ceremonii zamknięcia igrzysk w Paryżu.
„Wraz z nagłym odejściem Kavinsky’ego Francja traci jeden ze swoich najbardziej osobnych głosów. Od «Drive» po igrzyska w Paryżu — cały świat drżał w rytm «Nightcall». Taneczna i nostalgiczna zarazem, jego muzyka nadal będzie przekraczać pokolenia i granice” — napisała francuska ministra kultury Catherine Pégard.
Hołd oddali też David Guetta i Gaspard Augé z Justice, a Francuski Komitet Olimpijski nazwał Kavinsky’ego emblematyczną postacią sceny elektronicznej.
Jak ONE//FM informował wcześniej, French Touch żyje w nowym pokoleniu: Chloé Caillet wydała właśnie „Lemme Dance” razem z współpracownikiem Ed Banger, producentem MYD.









Komentarze
Ładowanie…