Okładka albumu Kavinsky’ego „Reborn”
Wykonawcy
💬 0

Zmarł Kavinsky — Francuz, którego „Nightcall” stało się głosem „Drive”, a trzynaście lat później zamknęło igrzyska w Paryżu

Vincent Belorgey miał 50 lat. Wymyślił sobie bohatera, który rozbił Ferrari Testarossę i wrócił jako zombie, żeby robić muzykę elektroniczną — i przeżył z nim całą karierę.

28 lipca 2026 roku zmarł francuski producent Kavinsky — Vincent Belorgey. Miał 50 lat.

5 sierpnia obszerny nekrolog opublikował Mixmag: autorka Gemma Ross przypomina, że dla francuskiej sceny house’owej pozostanie on bohaterem, szanowanym przez jej własnych pionierów.

Urodził się na przedmieściach Paryża u schyłku epoki francuskiej nowej fali i od dziecka patrzył na kino oczami muzyka. Najpierw był debiut aktorski, a w 2007 roku pierwsza praca przy ścieżce dźwiękowej: muzyka do komedii jego bliskiego przyjaciela Quentina Dupieux, znanego jako Mr. Oizo.

Z kina i gier wideo wyrósł też sam pomysł projektu. Kavinsky to bohater za kierownicą Ferrari Testarossy, któremu Belorgey poświęcił utwór „Testarossa Autodrive” jeszcze w 2005 roku. Według fabuły, rozgrywającej się w latach osiemdziesiątych, ów bohater rozbił swoje Ferrari i po latach wrócił jako zombie — z misją robienia muzyki elektronicznej.

Wszystko zmieniło „Nightcall” z 2010 roku. Śpiewa w nim Brazylijka Lovefoxxx, a mocno przetworzony wokoderem wokal dał utworowi ten niepokojący, zrobotyzowany tembr. Produkowali go razem z nim SebastiAn i Guy-Manuel de Homem-Christo z Daft Punk.

W następnym roku piosenkę wziął do swojego „Drive” Nicolas Winding Refn. Formalnie w filmie grał Ryan Gosling, ale ścieżka dźwiękowa przebiła hollywoodzką obsadę: retro synthwave Kavinsky’ego nadał neo-noirowy ton już w czołówce. Utwór trafił do Billboard Top 100.

„Kiedy wyszło «Nightcall» i miało ogromny sukces, pojawiła się presja. Wziąłem porządną przerwę — wspominał w rozmowie z Mixmagiem w 2022 roku. — Przy takim sukcesie masz możliwość się nie spieszyć, odetchnąć i robić rzeczy, których wcześniej nie mogłeś. Teraz chcę, żeby rozmawiano ze mną nie tylko o «Nightcall», choć «Drive» bardzo mi pomógł i wciąż jestem wdzięczny reżyserowi, że wziął moją muzykę”.

Debiutancki album „OutRun”, nad którym pracował prawie dekadę, ukazał się parę lat po singlu — i na długo pozostał jego ostatnim dużym dziełem. Powrót nastąpił w 2021 roku niespodziewanym singlem „Renegade” z udziałem Cautious Clay, a potem był drugi i ostatni album „Reborn”.

Jeden z jego współpracowników przy „Reborn”, Sébastien Tellier, nazwał Belorgeya artystą „jedynym w swoim rodzaju” i legendą, której „mistrzowska muzyka zostanie ze mną — i z nami wszystkimi — na zawsze”.

Latami krążyły plotki, że Kavinsky znów jest w studiu z The Weeknd, jednym z najwcześniejszych swoich współpracowników, ale nic z tego nie wyszło. Na wieść o śmierci Abel Tesfaye nazwał go inspiracją „dla bardzo wielu, w tym dla mnie” — i po raz pierwszy w życiu zagrał ich wspólny singiel „Odd Look” na żywo, na koncercie w Niemczech.

W 2024 roku „Nightcall” wróciło w wielkie światło: Kavinsky zagrał je na ceremonii zamknięcia igrzysk olimpijskich w Paryżu razem z Phoenix i Belgijką Angèle. Piosenka pobiła rekord liczby rozpoznań w Shazamie w ciągu jednej doby i ponownie weszła na międzynarodowe listy.

Prezydent Francji Emmanuel Macron, który wcześniej opowiadał się za wpisaniem french touch na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO, nazwał Kavinsky’ego „źródłem francuskiej dumy na zawsze”.

Komentarze

Ładowanie…

Jump Into The Music
ONE//FM