
DOROFEEVA oddała filmowi piosenkę, którą trzymała niewydaną — „Murakami” została ścieżką do „Pesyków”
Utwór nie wszedł na album i czekał na okazję. Okazją stała się komedia romantyczna, której bohaterka czyta Harukiego Murakamiego.
DOROFEEVA wydała utwór „Murakami” — oficjalną ścieżkę dźwiękową ukraińskiej komedii romantycznej „Pesyky”.
Napisało o tym radio „Lux”.
Film nakręciła FILM.UA Group przy wsparciu Nowego Kanału, główną rolę zagrała Łesia Nikitiuk. Jej bohaterka Jana przechodzi przez próbę, która jest nie tyle komiczną przeszkodą, ile powodem, by po raz pierwszy pomyśleć o prawdziwej miłości i odpowiedzialności.
Piosenka rymuje się z tą fabułą: jej bohaterka odważa się być szczera wobec siebie, stawia kropkę i zostawia dawne związki w formie wspomnień — jak książka Murakamiego kurząca się na półce. Pisarz nie jest w filmie przypadkiem: Jana kocha jego prozę, a jedna z książek trafia nawet w kadr.
„Ta piosenka doczekała swojego czasu — a właściwie swojego filmu. Nie ukazała się na moim albumie, trzymałam ją na jakąś okazję. Kiedy przesłuchałam wszystkie niewydane utwory, zrozumiałam, że »Murakami« to idealny match” — powiedziała artystka.
Ze strony filmu wybór też nie był przypadkowy. „Szukaliśmy idealnej piosenki na finał i od początku rozważaliśmy współpracę z DOROFEEVĄ, bo już na etapie zwiastuna leciał jej hit »Heartbeat«” — wyjaśniła producentka Anna Jelisiejewa.
W dniu premiery ukazał się też teledysk: reżyser Indy Hait połączył kadry z artystką i muzykami z najjaśniejszymi momentami filmu.









Komentarze
Ładowanie…