
Siedemnaście utworów niemal bez bitu i imię z dwóch liter: wraca John Talabot
Tę muzykę tworzył w pustym biurze własnej wytwórni podczas lockdownu — i odłożył ją do szuflady. Teraz ukaże się jako setne wydawnictwo londyńskiej AD 93.
John Talabot za konsolą, Barcelona
Barcelończyk John Talabot zapowiedział pierwszy solowy album od czasu ƒIN z 2012 roku — pod nowym aliasem OR. Music for Empty Stadiums ukaże się 30 października nakładem londyńskiej wytwórni AD 93: siedemnaście utworów, niemal półtorej godziny muzyki, prawie bez bitu. Pierwszy singiel Nokik Messiah jest już dostępny.
Płytę artysta zamieścił na własnej stronie w serwisie Bandcamp.
Dwie litery w nazwie to inicjały Oriola Riveroli, który kryje się za imieniem John Talabot, a zarazem katalońskie słowo oznaczające „złoto”. A „puste stadiony” to nie metafora: podczas lockdownu w 2020 roku chodził do opustoszałego biura swojej wytwórni Hivern Discs i puszczał tam muzykę na cały regulator.
Skąd wzięło się to brzmienie
Tworzenie muzyki tanecznej wydawało się wtedy bez sensu, a „domowy ambient”, który zalał serwisy streamingowe, nie inspirował. Zrobił więc — jak czytamy w tekście prasowym wytwórni — na odwrót: muzykę szybką, jaskrawą, niemal pozbawioną bitu. Dziesiątki szkiców w kilka miesięcy, które potem odłożył do szuflady. Wskrzesił je przypadkowy list Nica Taskera z AD 93, który zbierał dla NTS Radio muzykę napisaną w czasie pandemii.
„Jak mógłby brzmieć najbardziej euforyczny z możliwych wariantów ambientu?” — tak, według tekstu prasowego AD 93, Riverola sformułował sobie zadanie.
Utwory na płycie ułożone są w kolejności powstawania — jak dziennik, a miks i mastering trwały ponad półtora roku. Music for Empty Stadiums będzie setnym wydawnictwem w katalogu AD 93; poza wersją cyfrową ukaże się podwójny winyl w rozkładanej okładce oraz limitowana złota edycja na dwóch płytach — nośniki fizyczne dotrą w listopadzie.
Po ƒIN Talabot wydał jedynie wspólną płytę The Night Land (2017) z Axelem Bomanem jako Talaboman oraz parę singli tego samego duetu w 2023 roku. Solowo — nic. Resident Advisor nazywa nową płytę pierwszym wydawnictwem pod imieniem OR — i pierwszym solowym od czasu ƒIN.
„Music for Empty Stadiums to nie jest nowy album Johna Talabota. Ale to nowy album od Johna Talabota” — czytamy w komunikacie wytwórni AD 93.
Kim jest John Talabot
John Talabot to Oriol Riverola z Barcelony, producent i DJ, założyciel wytwórni Hivern Discs (2008). Jego debiut ƒIN stał się jedną z kluczowych płyt europejskiej sceny deep house i balearic swojej dekady i trafił do zestawienia Resident Advisor najlepszych nagrań lat 2000–2025. Twarzy z zasady nie pokazuje.
OR to nie pierwszy jego alias: były Talaboman, D.A.R.Y.L. i inne. Ale po raz pierwszy pod nowym imieniem ukazuje się cały album — i po raz pierwszy mistrz parkietu świadomie zabiera z muzyki bit, zostawiając samą euforię.
Wcześniej pisaliśmy, jak Mele po piętnastu latach pod pseudonimem wydał debiutancki album — to kolejna historia o imieniu, za którym ktoś się kryje.









Komentarze
Ładowanie…