
Maks Barskich zaśpiewał dla tych, u których właśnie wszystko się skończyło
Nowy singiel „Człowiek dla mnie” artysta opisuje jako mantrę dla złamanych serc. Jak mówi, piosenka narodziła się nieoczekiwanie — „jak śnieg w środku lata”.
Maks Barskich wydał nowy singiel „Człowiek dla mnie” — melancholijną popową mantrę dla tych, którzy po bolesnych rozstaniach wciąż wierzą w prawdziwe uczucia.
Poinformowała o tym telewizja M1.
„Ta piosenka narodziła się bardzo nieoczekiwanie. Jak śnieg w środku lata. Kiedy namiętna miłość się kończy i zaczyna rutyna, wciąż mam nadzieję i wiem na pewno, że gdzieś jest człowiek dla mnie” — powiedział artysta.









Komentarze
Ładowanie…