
Sąd w Monachium stanął po stronie muzyków: generator Suno uczył się na cudzych piosenkach bez zgody
Sąd Krajowy w Monachium orzekł, że firma naruszyła prawo autorskie, wykorzystując utwory z katalogu niemieckiego stowarzyszenia GEMA. Suno ma ujawnić przychody związane z naruszeniem i odpowie za szkody.
Sąd Krajowy w Monachium orzekł, że firma Suno, tworząca muzykę za pomocą sztucznej inteligencji, naruszyła prawo autorskie: nie miała prawa przetwarzać utworów z katalogu GEMA — niemieckiego stowarzyszenia kompozytorów, autorów tekstów i wydawców muzycznych.
Poinformował o tym serwis Resident Advisor, powołując się na Reutersa.
Sąd zobowiązał firmę do ujawnienia przychodów związanych z naruszeniem i uznał, że odpowie ona za szkody, których wysokość ma dopiero zostać ustalona. Od wyroku można się odwołać.
GEMA twierdziła, że Suno wykorzystywała, przechowywała i odtwarzała chronioną muzykę do trenowania swoich modeli bez licencji i bez wypłat dla właścicieli praw. Na rozprawie w marcu stowarzyszenie oświadczyło, że przedstawiło dowody: wygenerowane przez AI rezultaty pokrywały się z oryginalnymi kompozycjami pod względem melodii, harmonii i rytmu.
Suno nie zgadza się z orzeczeniem. Firma utrzymuje, że jej technologia tworzy nowe piosenki, a nie odtwarza istniejące, i rozważa apelację.









Komentarze
Ładowanie…