Hot Since 82 siedzi wśród rozrzuconych kabli i sprzętu didżejskiego
Wykonawcy
💬 0

„Kiedy coś kocham, kocham mocno": Hot Since 82 nazwał czwarty album „Obsessions" i wyjaśnił, czemu przestał pić

Płyta ukaże się 4 września w jego własnym Knee Deep In Sound. Przez dziewięć miesięcy przed rozmową Brytyjczyk napił się dwa razy — i mówi, że tak zdąży więcej.

Hot Since 82 — naprawdę Daley Adam Padley — wyda czwarty solowy album Obsessions 4 września we własnej wytwórni Knee Deep In Sound. Tytuł wyjaśnia i jego naturę, i sposób, w jaki robi muzykę.

Opowiedział o tym Beatportalowi.

Padley dorastał w Leeds. Kiedy koledzy szli grać w piłkę, on słuchał radia i nagrywał mixtape'y; stąd wzięło się didżejowanie, a z niego produkcja. Pod imieniem Hot Since 82 występuje od piętnastu lat, wcześniej pracował pod własnym nazwiskiem.

„Jeśli coś mnie interesuje, idę na całość. Muszę to skończyć, ale niektórych rzeczy po prostu nie da się skończyć… Nie wiem, co to jest, ale jestem bardzo obsesyjnym człowiekiem. Kiedy coś albo kogoś kocham, kocham mocno" — powiedział.

Science fiction u podstaw brzmienia

Jego groove'y są głębokie, ale ciężkie, z charakterystycznym środkiem pasma: pady podbite statyką, wokal, który ma siłę, ale nie zagłusza utworu, tempa nigdy nie za szybkie ani nie za wolne. Do albumu dołożył jeszcze jedno swoje dawne zainteresowanie.

„Wziąłem inspirację z filmów science fiction, które kocham, i przepuściłem to przez siebie. Zawsze miałem obsesję na punkcie tych niesamowitych arpeggiatorów, padów, syntezatorów i całego tego szaleństwa" — wyjaśnił Padley.

Dziewięć miesięcy i dwa drinki

Najbardziej osobista część rozmowy nie dotyczy muzyki. Padley ma dwoje dzieci i przemyślał swoją relację z alkoholem: przez dziewięć miesięcy przed wywiadem napił się dwa razy i ani razu się nie upił. Zamiast dochodzić do siebie po kacu, trzyma formę — dla wytrzymałości w trasie, dla kolejnej płyty i po to, by być lepszym ojcem. We wrześniu kończy 44 lata i, jak sam mówi, ciało nie regeneruje się już tak łatwo jak kiedyś.

Praca przy tym nie zwolniła: po skończeniu Obsessions zrobił jeszcze trzydzieści utworów. Rozmowa odbyła się przed jego setem na festiwalu Lightning in a Bottle — a najbardziej, jak mówi, cieszy go drobiazg: w kabinie stoją cztery deki i na wszystkich czterech widnieje Hot Since 82.

Jak informował wcześniej portal ONE//FM, o granicach własnego ciała mówił tego lata także Purple Disco Machine — zatrzymał trasę z powodu szumów usznych.

Komentarze

Ładowanie…

Jump Into The Music
ONE//FM