
Stu uczniów zamieni pałac w instalację, a niebieskie maki w wykopie poczekają do wiosny: GogolFest przepisał program
Festiwal wraca do Kijowa po dziewięcioletniej przerwie — i na dwa tygodnie przed otwarciem sam wykreśla z afisza wszystko, na co miały przyjść tysiące ludzi.
Vlad Troitskyi, założyciel GogolFestu i kierownik artystyczny DakhaBrakha oraz Dakh Daughters. Zdjęcie przy Karas Gallery w Kijowie, 2008 rok
GogolFest zmienia program tegorocznego powrotu do Kijowa. Organizatorzy zrezygnowali z głównego gmachu Międzynarodowego Centrum Kultury i Sztuki — dawnego Pałacu Październikowego — i przenieśli na wiosnę wszystkie wydarzenia, które gromadziłyby duże skupiska ludzi.
Założyciel festiwalu Vlad Troitskyi powiedział o tym dzień wcześniej w rozmowie z Suspilne Kultura.
Samego festiwalu nie odwołano: ma się odbyć 16–20 września, ale teraz już w kinie „Kinopałac”. Zostają tam pokazy filmowe i program wizualny, tam też przeniosła się rezydencja „Nahirna”.
Decyzja podjęta na dwa tygodnie przed otwarciem
Sformułowanie Troitskiego nie pozostawia miejsca na interpretacje: branie na siebie odpowiedzialności za zgromadzenia tłumów nazywa szaleństwem. Organizatorzy rozważali też całkowite odwołanie, ale stanęło na tym, żeby wyciąć właśnie wydarzenia masowe, a resztę zostawić.
Największe z wykreślonych przedsięwzięć to projekt „Anioły wolności”. Miał się odbyć wprost w wykopie, w którym ma stanąć Muzeum Godności: Kyiv Camerata, chór „Kyiv”, Mariana Holovko z projekcjami na drzewa i specjalne ekrany oraz duża instalacja polskiego artysty — sto niebieskich maków w samym wykopie.
„Rozumiem, że zbierać dwa–trzy tysiące ludzi po to, żeby patrzyli, jak gra Kyiv Camerata, jak śpiewa chór »Kyiv«… Nie możemy dawać sobie takiego prawa — ignorować tej czerwonej flagi i mówić: »Robimy to«” — powiedział Vlad Troitskyi w rozmowie z Suspilne Kultura.
Na wiosnę przeniesiono też duże wydarzenia z udziałem Dakh Daughters, DakhaBrakha i grupy Schmalgauzen — czyli właśnie tych, z którymi festiwal związany jest najściślej: Troitskyi jest ich kierownikiem artystycznym, a wszystko to wyrosło kiedyś z teatru Dakh.
To, co zostało, ułożono tak, żeby nie gromadzić tłumu w jednym miejscu. W sobotę około stu uczniów liceum artystycznego, którym kieruje artystka Alevtina Kakhidze, zabierze się do przekształcania pałacu w jeden wielki obiekt artystyczny: w zamyśle każde pomieszczenie i każda klatka schodowa mają się stać osobną instalacją. W niedzielę zaczyna się montaż pracy Nikity Kadana, przygotowanej specjalnie na festiwal.
Dwadzieścia lat i osiem miast
Troitskyi tłumaczy, dlaczego nie odwołano wszystkiego: to odpowiedzialność w drugą stronę — ludzie muszą widzieć, że życie toczy się dalej. Obie połowy tej myśli trzyma jednocześnie: i nadzieję, i ostrożność.
Przez dwadzieścia lat GogolFest odbył się dwadzieścia osiem razy w ośmiu miastach Ukrainy i czterech krajach Europy, a wzięło w nim udział ponad osiemset tysięcy ludzi. Zaczynał się w kijowskim centrum sztuki Mystetskyi Arsenal, potem był kompleks wystawowy WDNH i archiwum filmowe Centrum Dowżenki, a od 2018 roku ruszył po miastach — Mariupol, Winnica, Dniepr, Chersoń. W 2019 roku wszedł do piątki najlepszych festiwali Europy według EFFE Awards.
Przed otwarciem zespół jeszcze raz uporządkuje teren: w sierpniu odbyło się tam już wspólne sprzątanie, kolejne zaplanowano tuż przed festiwalem.
Wcześniej pisaliśmy, jak kijowski Brave! Factory już siódmy rok z rzędu urządza rave w zajezdni — inna odpowiedź ukraińskiej sceny na te same okoliczności.









Komentarze
Ładowanie…